Ciemna Jutrznia – Wielka Sobota

Ciemna Jutrznia - Wielka Sobota

Nazwa „ciemna jutrznia” wiąże się ze starym (sięgającym średniowiecza), wielu miejscach jeszcze praktykowanym zwyczajem zapalania i gaszenia świec: „po stronie epistoły umieszczano trójkątny świecznik (trianguł), na którym znajdowało się piętnaście zapalonych świec. Zapalano również sześć świec na ołtarzu. Po każdym psalmie kapelan lub chłopiec zakrystyjny gasił jedną świecę na świeczniku, a podczas kantyku Benedictus po każdym wersecie jedną świecę na ołtarzu. Gdy zgromadzenie śpiewało antyfonę Christus factus est pro nobis, chłopiec chował ostatnią świecę ze świecznika za ołtarz (…), następowała zupełna ciemność”
Ciemna jutrznia Wielkiej Soboty odsłania równocześnie przed nami tajemnicę zstąpienia do otchłani. Ta tajemnica naszej wiary zwraca uwagę na fakt najgłębszej solidarności z ludźmi; do odkupienia człowieka należy także fakt, że Jezus „zakosztował” śmierci[4]. Podczas Wigilii Bożego Narodzenia czytamy prolog Ewangelii według św. Mateusza – genealogię Jezusa Chrystusa. Jezus włącza się do szeregu przodków naszego grzesznego rodzaju, aby zbawić wszystkich aż po Adama. W Wielką Sobotę, w śmierci, w której zsolidaryzował się także z umarłymi, zstępuje do otchłani, aby wezwać wszystkich, których śmierć trzyma w swoich objęciach. (http://www.liturgia.pl/node/6033)

share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *